człowiek
w roli ofiary
z demoniej łaski
śnił o wróżkach
najlepiej być
potworem
i zajmując tron
całą miłóść oddać panu z tarczą
poniedziałek, 28 października 2013
październik 3
jestem głodna
idzie zima
mam gorszy dzień
umrę zaraz
siedzę przy oknie
książka
i
herbatka
udaję chorobę
śpiąco mi
moja świadomość
dziewczyny
zakochanej
idzie zima
mam gorszy dzień
umrę zaraz
siedzę przy oknie
książka
i
herbatka
udaję chorobę
śpiąco mi
moja świadomość
dziewczyny
zakochanej
październik 2
NIENAWIDZĘ
klasy
mówi się trudno
kupię
aniołeczki
warto spróbować
prawdopodobnie
wzruszyłeś mnie
najsmutniejsze
w mojej głowie
NIE OTWIERAĆ
mam wrażenie, że
to jest śmieszne
nie martw się
nie lubię ludzi
wspaniałe
przyjęcie herbaciane
i na koniec
bądź
klasy
mówi się trudno
kupię
aniołeczki
warto spróbować
prawdopodobnie
wzruszyłeś mnie
najsmutniejsze
w mojej głowie
NIE OTWIERAĆ
mam wrażenie, że
to jest śmieszne
nie martw się
nie lubię ludzi
wspaniałe
przyjęcie herbaciane
i na koniec
bądź
październik
śnił mi się
sen o
przyjaźni
w autobusie
wszyscy będą rzygać panoramicznie
na początku
ciężkiej nocy
podniosłam palec
pokazując
smoka
o trzech
głowach
hej dziewczęta
mistrz
jest debilem
i teraz
drogi pamiętniczku
chce mi się spać
ach
nie wyspałam się
odwagi
dobrze?
do starszej mnie:
czy kocha?
sen o
przyjaźni
w autobusie
wszyscy będą rzygać panoramicznie
na początku
ciężkiej nocy
podniosłam palec
pokazując
smoka
o trzech
głowach
hej dziewczęta
mistrz
jest debilem
i teraz
drogi pamiętniczku
chce mi się spać
ach
nie wyspałam się
odwagi
dobrze?
do starszej mnie:
czy kocha?
wrzesień
tak
nienawidzę
dobra
okrążyłam
dzisiaj
instynkt
żadnych
spotkań
drugi dzień
po raz kolejny
zastanawiam się
mimo wszystko
to ciekawe
moje życie
dzisiaj
mam
gdzieś
prawdę
piszę moje
notatki
nareszcie
on jest
wszystko i wszyscy
kocham
ten sen
jest już
oczywiście
noc
jestem okropna
reszta
w moim chorym przekonaniu
pokochałam
kolejny dzień
napisałam
czerwonym długopisem
ciekawe
nadal
nie rozumiem
chcę wstać
i tak by nikt nie zauważył
dlaczego
wpadłam
czekam
staram się
wiem
większość
tęsknię
i dobrze
dziękuję
nienawidzę
dobra
okrążyłam
dzisiaj
instynkt
żadnych
spotkań
drugi dzień
po raz kolejny
zastanawiam się
mimo wszystko
to ciekawe
moje życie
dzisiaj
mam
gdzieś
prawdę
piszę moje
notatki
nareszcie
on jest
wszystko i wszyscy
kocham
ten sen
jest już
oczywiście
noc
jestem okropna
reszta
w moim chorym przekonaniu
pokochałam
kolejny dzień
napisałam
czerwonym długopisem
ciekawe
nadal
nie rozumiem
chcę wstać
i tak by nikt nie zauważył
dlaczego
wpadłam
czekam
staram się
wiem
większość
tęsknię
i dobrze
dziękuję
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)